Nie byłoby nas elektryków, gdyby nie było
energii elektrycznej, dlatego grupa studentów i pracowników
Wydziału
postanowiła zapoznać się z wytwarzaniem energii w elektrowniach atomowych.
W tym celu udali się w dniach 23 – 24 kwietnia na Morawy, aby odwiedzić
elektrownię Dukovany. Częścią organizacyjną zajął się
Samorząd Studencki
i Studenckie Koło SEP.
We wczesnych godzinach rannych wyruszyliśmy
z Gliwic prosto do elektrowni. Po przybyciu na miejsce i krótkiej przerwie
przystąpiliśmy do zwiedzania Centrum Informacyjnego, które znajduje się
na terenie elektrowni. Na początku pokazano nam dwa filmy, jeden na temat
produkcji energii elektrycznej, drugi opisywał historię elektrowni Dukovany.
Później na przykładach licznych makiet i modeli zaznajomiono nas
z budową elektrowni. Niestety ze względu na wymogi bezpieczeństwa nie mieliśmy
okazji zobaczyć rzeczywistego zakładu. Kolejnym punktem wycieczki było
zwiedzanie Brna. Po drodze do Brna zatrzymaliśmy się przy zaporze wodnej
elektrowni szczytowo–pompowej Dalesice oraz odwiedziliśmy hipodrom
w Brnie. W Brnie zobaczyliśmy Krypty św. Jakuba oraz stare miasto. Czas biegł
szybko, więc należało udać się do miejsca zakwaterowania. Na wieczór
jako atrakcję organizatorzy zorganizowali degustacje win morawskich w jednej
z licznych winnic, jakie znajdują się n terenie czeskich Moraw.
W drugim dniu udaliśmy się na tereny
Morawskiego Krasu. Po przybyciu na miejsce wpierw udaliśmy się zobaczyć
Przepaść Macochy, gdzie wyjechaliśmy kolejką liniową. Później obejrzeliśmy
jaskinię Punkevni. Część jaskimi podziwialiśmy płynąc zalanymi korytarzami
na łódkach. Po tym punkcie kierowaliśmy się już w stronę Gliwic. Po drodze
zatrzymaliśmy się w muzeum lotnictwa, w miejscowości Vyskow. Muzeum to jest
założone i prowadzone przez prywatnego kolekcjonera. W okolicach godziny 21:00
byliśmy już w domu, tzn. pod budynkiem Naszego Wydziału.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za miłe
towarzystwo i dobrą zabawę. Mam nadzieję, że studenci i pracownicy
Wydziału
Elektrycznego jeszcze nie raz wyruszą poznawać nowe zakątki świata.
Michał Płonka
Przewodniczący RSW